Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piłka Nożna - Euro 2012.
Widzisz, jakby wygrywałby ten kto dłużej utrzymuje się przy piłce to Barca nie miałaby sobie równych. Ale co im dawało posiadanie piłki, skoro większość czasu krążyła w okolicach 40 metra?
Fakt, mieli zdecydowanie więcej oddanych strzałów na bramkę, ale sytuacje Sancheza czy Fabregasa z pierwszego meczu, udowadniają że prawdziwego mężczyznę nie poznaje się po tym jak zaczyna, a po tym jak kończy Big Grin A wykończenie Barcelona miała wyjątkowo słabe, w dodatku niewykorzystany karny, tych sytuacji można by mnożyć w nieskończoność. A Chelsea obrała taktykę czysto defensywną i nastawiła się na grę z kontry.
Czasami 3 celne strzały w dwumeczu są cenniejsze od 30 oddanych w ogóle.
Reply
Tak samo z posiadaniem piłki. Było to widać tydzień temu, dzisiaj i z Realem.
Reply
Barcelona wymieniła dużo podań bez żadnej korzyści, to nie jest ładny futbol-dla mnie to nawet nieco nudne. A Chelsea zasłużyła na zwycięstwo samą grą w obronie, wystarczy porównać ile czasu pracowała obrona Chelsea a ile Barcy i ile która drużyna straciła goli.
Reply
Oj co tu dużo mówić, Barcelona grała ładniej, ale lepsze było Chelsea, dlatego wygrali. Liczy się skuteczność, a nie "ładność". Ciesze się, że Barcy ten sezon nie wyszedł. Stracona liga, i LM. Ale te porażki były im potrzebne, pewnie się ogarną, bo już zdawało im się, ze są nie pokonani. Chociaż, wolał bym aby Barce to pogrążyło na jakiś czas. Przynajmniej Barca znów by miała normalnych kibiców, a nie 50% sezonowców.


Ale ten mecz poprawił mi humor : D
Reply
Real to zupełnie inna bajka. Real grał otwartą piłkę.

Gillaren:
Jeśli byśmy patrzyli przez pryzmat strzelonych bramek to Malaga, Villareal, Bayern, Levante, Racing, Barcelona, CSKA, Valencia są na równym poziomie lub wyższym co Real, bo w tym sezonie co najmniej raz wygrały lub zremisowały.
Reply
ogólnie świetny wynik grając w 10 strzelić 2 gole Barcy na ich terenie to jest coś Smile
Reply
i49.tinypic.com/28l8568.jpg
Reply
Nie jestem za Barceloną, ale:
assets.sbnation.com/assets/1080324/terry.gif
Reply
Rainbow 
Ten mecz był po prostu epicki. Najpierw gol Sergio, potem kartka dla Terr'ego (Zasługująca na żółtą, ale tutaj już nie będę wznawiał kłótni). Potem gol Iniesty. Denerwowało mnie jednak to, że kiedy Chelsea dobrze grała, była pod bramką Barcelony, to kibice z Camp Nou gwizdali. Rozumiem, że gwizdali jak Cech przedłużał wybicie piłki z piątego metra, ale cóż. Gol Ramiresa to był moment, w którym całe Camp Nou zamilkło. I dobrze. Druga połowa ewidentnie dla Barcelony. Karny z rękawa - tradycja. Z kolegami przed telewizorem krzyczeliśmy "How To Dive!" jak sędzia wskazał na jedenastkę. Jednak sprawiedliwości stało się zadość. Od 70 minuty, ten mecz to było oblężenie Częstochowy. Nie miłe dla oka. Ciekawie jednak by było, jakby Drogba strzelił z 60 metrów. To oblężenie trwało i trwało, Drogba grał na LO lepiej niż Cole, Ramires natomiast radził sobie na PO. Swoją drogą, skoro Terry dostał za takie coś czerwoną, to Messi powinien nie skończyć tego meczu. Chodzi mi o sytuację w której popchnął Lamparda. Potem zresztą dostał jedną żółtą kartkę, ale to akurat nie zrobiło na nim wrażenia. W końcu, 80 minuta, wchodzi jeden z moich ulubionych piłkarzy, czyli Fernando Torres. Trochę oblężenia i Chelsea wychodzi z czymś, co można nazwać kontrą. Torres przyjmuje piłkę, biegnie w kierunku Valdesa, ten się kładzie i Spanish Goal Machine przesądza losy tego spotkania.

Meczyk cud miód i orzechy. Pewnie ucichną osoby, które cały czas na końcu swojego postu piszą "Visca El Barca!" Wink

AtEdit: Dobrze, w takim razie usuwam pewny fragment posta.
_
Reply
Photo 
Torres się odblokował Cool Ale dzięki tobie mogę nie oglądać całego meczu (a jednak zobaczę Big Grin) bo przeprowadziłeś wspaniałe podsumowanie Smile
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)