Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MWE
Wbiegł do ringu bez swojego theme, prześlizgnął się pod linami i niezauważony podszedł do Aryana. Postukał go w ramię, a gdy ten się odwrócił wykonał RKO, po czym bez słowa zszedł z ringu.
Reply
Ooo... Ty cwaniaczku. Zobaczymy jeszcze Dodgy
Reply
Moglibyście tworzyć scenariusze do "trudnych spraw" Huh
Reply
Hahaha no.

O Aryan Ma knebla Cry
Reply
Philip Watson vs. Axe "Prince of Parkour"
Last Man Standing Match, stawką nie jest pas mistrza świata wagi ciężkiej Watsona.

Zapraszamy na bardzo ciekawe starcie! Zobaczymy pojedynek, który nie zdarza się codziennie. Last Man Standing Match, ostatni na nogach. Ten zawodnik, który utrzyma się na nogach podczas liczenia sędziego do dziesięciu, wygrywa. A zmierzą się doświadczeni zapaśnicy. Pierwszy na ring wychodzi mistrz świata wagi ciężkiej, Philip Watson. Lubiany przez publiczność, przybija z fanami piątki. I czas na Axe! Część ludzi na niego buczy, część wiwatuje. Jest już w ringu. Waston mierzy go spojrzeniem, oddaje pas. Sędzia daje znak, mamy gong, zaczynamy!

Zwarcie, to był chyba błąd Axe. Tak, mistrz świata wagi ciężkiej wykonuje silne kopnięcie kolanem. I odpycha przeciwnika. Od razu wychodzi z chopem. Jeszcze jedno uderzenie. Irish whip na liny. Rozpędzony Axe trafia na shoulder block!

Watson nie traci czasu. Podnosi szybko rywala i podciąga do narożnika. Potężny irish whip w przeciwległy narożnik, Axe powalony! Watson rusza z atakiem, elbow drop. Ale Prince of Parkour robi unik i wyczołguje się w ringu pod dolną liną.

Mistrz wagi ciężkiej również schodzi z ringu. Aj, Axe atakuje, gdy Philip się pomiędzy linami. Silne kopnięcie w głowę i Watson wypada za ring!

Trzeba przyznać, niezły zasięg nóg Axe, wyprowadził naprawdę ładne kopnięcie. Ale wróćmy do pojedynku, Prince of Parkour wyprowadza silne kopnięcie na ciało, Watson w opałach. I zostaje jeszcze raz kopnięty. Axe wchodzi na metalowe schodki, co on kombinuje? Och, potężny naskok kolanami na korpus, można powiedzieć, że knee drop. Watson na pewno odczuł tą akcję.

Sędzia sprawdza i zaczyna liczenie, ale raczej jeszcze za wcześnie na koniec pojedynku.

1,
2,
...

Tak, Watson już powoli próbuje wstać.

3,
...

Mistrz świata wagi ciężkiej już wstaje.

Axe od razu go atakuje. Leg kick. Jeszcze jeden, na drugą nogę. Jeszcze dokłada obrotowy. Iris whip, kontra. I Axe wczołguje się do ringu. Korzysta z rozpędu, wstaje i odbija się od lin. I przeskakuje pomiędzy nimi, świetne crossbody za ringiem, Watson powalony!

Prince of Parkour zostawia rywala i idzie po coś obok stołu komentatorskiego. Już wiadomo po co, ma w ręku krzesełko. Co będzie chciał z nim zrobić? A co może, atakuje rywala! I jeszcze jedno uderzenie krzesłem! Watson musiał odczuć te akcje, próbuje wstać, opierając się na stole komentatorskim.

Axe tymczasem szykuje się do ataku. Potężny dropkick z miejsca, mistrz świata wagi ciężkiej powalony! Prince of Parkour wznosi rękę do góry, nie powinien się jednak cieszyć. Silne kopnięcie w głowę dla Philipa. Axe teraz bierze się za stół komentatorski. Poszła górą, stół już rozebrany!

Prince of Parkour przyciąga do siebie Watsona, który nie był liczony, gdyż oparł się o metalowe schodki. Silny podbródkowy z łokcia. Do tego jeszcze leg kick. Oj, szykuje się akcja z wyskoku, Axe odbija się od krawędzi ringu i skacze. Kontra, Philip przechwytuje przeciwnika! Spinebuster!

Ależ teraz sytuacja się zmieniła, teraz Axe będzie liczony.

1,
2,


Watson świetnie to rozegrał, czy to będzie koniec pojedynku?

3,
4,


Raczej nie zanosi się na wyliczenie, Axe już powoli próbuje wstać.

5,


Prince of Parkour już na nogach. I już nie, niesamowity Big Boot od mistrza świata wagi ciężkiej, Axe wczołgał się na stół komentatorski! Watson idzie za ciosem, choć widać, że odczuł wcześniejsze akcje przeciwnika. Philip już na stole. Oj, sygnalizuje, że zamierza zakończyć walkę! Chwyta rywala, chce go ustawić pod Pedigree! Ale nie, Axe się nie daje, kontruje. Closline, ale Watson jakoś go przechwytuje i ustawia pod Back Suplex!

To może być potężna akcja ze stołu! Ale nie, tym razem Axe przeskakuje za Philipa i zeskakuje ze stołu. Odwraca się… Spear z góry! Ależ akcja Watsona, to może zakończyć pojedynek! Ale nie, Philips chyba nie chce na tym kończyć! Bierze krzesełko i kładzie je. Już wiemy o co chodzi! Tak jest, Pedigree na krzesełko! Czy Axe się po tym podniesie? Wątpliwe.

1,
2,
3,


Axe leży bez ruchu, Watson czeka, wydaje się, że ma już wygraną w garści.

4,
5,


Prince of Parkour daje jakiś znak życia, ale chyba nie zdąży się podnieść.

6,
7,
8,


Czołga się do schodków, czy zdąży?

9,


Nie, już nie walczy, odpuszcza!

10!!

Philip Watson pokonuje w starciu Last Man Standing Axe! Zadecydowały dwie akcje na końcu, świetny spear ze stołu komentatorskiego i Pedigree na krzesełko.

Watson szczęśliwy, bierze swój pas wagi ciężkiej i powoli opuszcza okolice ringu. A poza ringiem wciąż leży obolały Axe… No cóż, dziś mu się nie udało.

Ale co to? Słyszymy muzykę The Superstara. I Per B pojawia się na rampie. Patrzy na Philipa, o co tu chodzi? Superstar jednak wychodzi, co miało znaczyć to pojawienie się na krótko? Czyżby chciał wysłać jakąś wiadomość Watsonowi? Czy chce walczyć o pas Wagi Ciężkiej, czy ma jakieś problemy z mistrzem? Miejmy nadzieje, że dowiemy się tego wkrótce…

--
Reply
Wynik był do przewidzenia. Wink

Zapomniałem dodać, że mam zapisaną połowę walki Tom Crash vs Nanor, więc dziś postaram się ją skończyć dzisiaj.
Reply
Dobrą nowinę zwiastujesz Cool
Wisdom Tooth:
Fajna walka.
Reply
Super Smile


1000 post Rolleyes Dedykuję ten post klanowi Magowie Ciemności, znajomym i wszystkim osobom które piszą w tym temacie Smile
Reply
Trololo, udało się nie przegrać. Big Grin
Reply
Pytanko. Wiecie kiedy kiedy koniec knebla GTSa?
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)