Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
El o 14.08.2011 , 17.08.2011
Ale nie każdy piłkarz przestaje rosnąć przy 132cm? <facepalm>
I kiedy je zaczął brać? Jak miał 17 lat i nie był jeszcze zawodowym graczem?

W
Reply
Music 
Doping jest dozwolony? Od kiedy?

Voodek:

Skoro nie był zawodowym piłkarzem to nie mogli go dopuścić czyli to kolejny błąd.
Reply
Jeśli po wygraniu którejś ze stron będą o tym co najmniej 2 strony na kwejku to się zastrzelę >.>
Reply
Jeżeli mu na to pozwalają to to nie jest doping.
Reply
Nie mogli go dopuścić bo był karłem? <facepalm>
Patrzysz ze strony kibica Realu: "On nie może grać! Brał leki by SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIE, nie pozwólmy mu!" Oh nie
Reply
Nie pozwalają mu, po prostu nie wiadomo dlaczego odmawia testów. Do tego hormony wzrostu wzmacniają organizm, ścięgna itd. Gdyby każdego piłkarza wzmocnić to Messi od każdego by się odbijał.
Reply
Dokładnie zwiększa on masę ciała i wzrost. Czyli Messi dostał to, co inni mają od razu. Po prostu był chory, poczytaj sobie szczegóły. Po za tym ten argument jest śmieszny, chyba, że udowodnisz mi, że precyzję strzału, niesamowity drybling, zimną krew w polu karnym i aż taką szybkość da się uzyskać za pomocą tego hormonu. Wtedy przyznam ci rację. Ale jak na razie jesteś po prostu zaślepiony. Dziwne, szczególnie dla bezstronnego kibica.

Swoją drogą(info z wiki, a jakże Big Grin) hormon ten jest wydzielany przez człowieka. Messi miał jego niedobór, tj. chorobę o nazwie karłowatość, jakoś tak. Jeśli podali mu to, czego miał niedobór a inni normalnie to mają to gdzie tu widzisz sterydy i dopalacze?

_
Reply
Szybkość uzyskuje się za pomocą hormonu iż dodaje ona siły, a przecież patyki Ci szybko nie pobiegną, trzeba mieć siłę by machać nogami. Był chory więc trzeba było go wyleczyć, owszem. Jedyną jego wadą była karłowatość, ale biorąc te hormony zwiększył swoją masę, siłę oraz te wszystkie ścięgna, a piłkarze muszą nad tym wszystkich pracować.

Edit:

Co do reszty umiejętności to miał wrodzone, a przynajmniej na tyle dobre, że Barcelona zainteresowała się nim.
Reply
Nie wiem co się tych ścięgien uwziąłeś, ale wydaje mi się, że ta bajka o magicznych hormonach jest przesadzona. Poczytaj wikię - karłowatość jest wynikiem BRAKU hormonu. To znaczy, że jeśli mu go dali to nie znaczy, że bez wysiłku stał się mega szybki i silny - po prostu uzupełnili jego niedobór w okresie wzrostu, aby miał szansę grać w piłkę. Mowa o wspomaganiu byłaby, jakby dostał owego hormonu nadmiar, a to po prostu został uzupełniony jego brak.

Messi wcale mniej nie pracował od innych piłkarzy. Nie wiem nawet, czy nie więcej, bo pomimo tego hormonu jego warunki fizyczne(wzrost, ogólna budowa) i tak nie powalają. No ale nie będę już nic pisał w tej sprawie, bo wygląda na to, że cię nie przekonam i chyba nawet nie chcę. Przedstawiłem swoje argumenty(racjonalne wg. mnie i poparte, tym, no, źródłem...naukowym Cool) i mógłbym się tylko powtarzać.

Tak czy siak fakt jest jeden - wygrała Barca. wszystkim jej kibicom pozostaje ciszyć się z tego a tym z Realu wypadało by pogodzić się z tą porażką i mieć nadzieję na lepszy wynik w przyszłości. Wszakże jeśli nie Real miałbym z Barcą wygrać to nie wiem kto. Królewscy mogą być godnym rywalem ale tylko fair play - bez niektórych bardzo, bardzo brutalnych fauli a także tych godnych pożałowania końcówek.

_
Reply
Tongue 
Śmieszą mnie napinający kibice Realu, którzy nie mogą się pogodzić z wygraną Barcy i wyżywają się np. na Kwejku... Jak Copa Del Rey Real wygrał, to wcale nie było kwejków obrażających Real albo jego kibiców. Poza tym uważam, że odkąd Realem dowodzi Mourinho coś złego się z tym klubem dzieje, cały czas dochodzi do niemiłych sytuacji w pojedynkach z Dumą Katalonii... w każdym razie pozdro dla tych, którzy się nie napinają i szanują swojego przeciwnika Wink
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)