Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
;) Zapraszamy do GTSa
Kłótnia o temat zawsze będzie, bo każdy sądzi, że lepiej poprowadzi ten temat, niż ktoś inny.
Weterani odchodzą, nowi przychodzą, jednakże Ci młodsi w ogóle nie czują klimatu MWE i mimo tego, że są coraz dłużej, ich wiedza nadal jest taka sama. Weterani nie wrócą, jeżeli temat w końcu zacznie prosperować i wszystko będzie szło w dobrym kierunku.
Liczba GM'ów nie ma nic do rzeczy? Podam Ci to na przykładzie życia realnego, np. kiedy jesteś w sklepie (supermarket), i otwarte są dwie kasy, a klientów jest bardzo dużo. Jak długo będziesz czekał w kolejce przy kasie? Pomyśl teraz, że otwierają jeszcze cztery kasy, więc automatycznie wszystko idzie sprawniej, niż wcześniej.
Reply
(2013-04-19, 21:04:30)Aryan Wrote: Nie widzisz, że coraz to nowszy temat, to kolejna dziura w statku, który zwie się "Gra Wrestling Entertainment"?

To już chyba wie każdy... i co z tym trzeba zrobić twoim zdaniem ? Dodgy

AtWyżej
To czy masz 3 czy 5 GM'ów nic nie zmieni jeśli żaden z nich nie będzie miał pomysłu na prowadzenie tematu,czasu,chęci,przynajmniej jakiegoś doświadczenia i zawodników.

Przykład? proszę.. - Supermarket, mamy 5 kas czynnych zamiast 2 ale nie ma klientów.
Zarobek jest taki sam a nawet i gorszy.. jeśli co nowy temat ludzie będą odchodzić a nikt nie będzie dochodzić to raczej zostanie wszystko tak jak jest.
Co do osób nowych to niby jak mają od razu wywijać niczym weterani skoro oni dopiero przychodzą, jeśli taka osoba robi błąd bądź nie wie jak do końca zacząć trzeba ją naprowadzić... (zależy od osoby)

AtNiżej
Co ci z tych walk jeśli ludzi będzie ciągle tyle samo ? w końcu pomysły z tymi samymi zawodnikami się wyczerpią... widzę że ciągle nie pojmujesz tego że zarządcy prócz tego że pisali by walki powinni mieć wiele innych cech.
Reply
Tłumaczenie na ogólny język, w którym wszystko będzie jasne i czytelne. Przypuśćmy, że na tygodniówkę + galę trzeba napisać 18 walk. Gdy jest tylko 3 GM'ów, wychodzi po 6 walk na łebka, a przecież komu będzie chciało się tyle pisać? Powiedzmy, iż dochodzi jeszcze 3 GM'ów, więc mamy ich 6, a co za tym idzie, każdy z nich musi napisać tylko 3 walki, co jest bardziej prawdopodobne do napisania.
Reply
Brick 
Patrzcie co znalazłem na dysku Big Grin Moja pierwsza napisana walka Cool

Witamy państwa na dzisiejszej tygodniówce MWE! Dziś dla naszych widzów nie lada gratka, akcję rozpoczniemy od starcia mistrzów! MWE Champion Ironhide zmierzy się z World Heaviweight Championem Hawkiem Heavanem na standardowych zasadach! Będzie się działo! Przy mikrfonach witają państwa Wisdom Tooth i GTS.

- Co powiesz o obecnej formie MWE Championa, Wisdom? - GTS.
- W ostatniej walce jaką stoczył zdobył pas MWE, od tamtej pory jego forma pozostaje zagadką. - Wisdom.
- A jak mają się sprawy z WHC? - GTS.
- Tak samo jak jego poprzednik w ostatniej walce zdobył pas, ale według mnie stoczył o wiele cięższy pojedynek w starciu Hell in a Cell. - Wisdom.

Pora już zacząć akcję! Konferansjer zapowiada pierwszego zawodnika! To The Game! Przy swoim theme i głośnych okrzykach publiczności wchodzi do ringu jak na mistrza przystało!

- Zdobycie pasa WHC dodało mu pewności siebie! Stał się bardziej doświadczony i poznał swoją wartość! - Wisdom.
- To prawda. Zobaczymy jak w tym starciu spisze się The Game! - GTS.

Konferansjer zapowiada już drugiego zawodnika! To Iron Fighter! Mistrz MWE! Ironhide po tym jak wszedł do ringu nie spuszcza wzroku z HHS'a, obawiając się jakiejś akcji z jego strony.

- Miejmy nadzieję, że to będzie ładna, czysta walka, której długo nie zapomnimy! - GTS.
- To może być walka ich życia! - Wisdom.

Hawk Heaven "HHS" vs Ironhide
Single Match, Champion vs Champion.

Sędzia każe uderzyć w gong! Rozpoczynamy starcie! Obaj zawodnicy na początku chodzą dookoła ringu starając się wyczuć rywala. Pierwsze zwarcie! HHS wygrywa siłowy pojedynek z Ironhide i mamy Irish whip na liny, Iron unika łokcia, odbije się od lin i powala Hawka Clothesline. Hawk jednak szybko wstaje i próbuje wykonać jakąś akcję. Stara się zepchnąć rywala do narożnika, ale ten sprytnie kontruje to serią Chopów! Po tym odpycha Heavena na liny i częstuje go Big Bootem! Stara się natychmiast przypiąć!

1...

Hawk odkopuje. Za szybko, za szybko Ironhide próbował zakończyć ten pojedynek, który jeszcze dobrze się nie rozpoczął. HHS wstaje. Pięcioma prawymi sierpowymi powala Ironhide, po czym Hawk wykonuje Splash! I jeszcze jeden! Podnosi Iron'a i wyrzuca go z ringu. Po uprzednim wyrzuceniu rywala za ring Hawk kopie Iron'a w brzuch i wykonuje DDT! Po tej akcji natychmiast wraca do ringu! Sędzia odlicza.

1...
2...

Ironhide nie reaguje! Leży koło ringu.

3...
4...

Widać pierwsze oznaki powracającej przytomności!

5...
6...
7...

Iron na nogach. Łapie już liny. Sędzia odpycha Hawka i pozwala wejść do ringu Ironhide. Przeciwnik Hawk'a wydaje się trochę zdenerwowany swoją obecną sytuacją i stara się o kontrę! Odpycha Heavena do narożnika i wykonuje wysokie kopnięcie kolanem! Potem dokłada jeszcze Running Bulldog!

- Co ciekawe obaj zawodnicy wykonują w swoich walkach podobne akcje: Bulldog, High Kick, ciekawe, który wykonuje je lepiej? - Wisdom.
- Byłby z nich świetny tag-team! Ale jak wiemy obaj zawodnicy nie specjalnie za sobą przepadają co dodaje pikanterii tej walce! - GTS.

Wrócimy jednak do akcji! Po Running Bulldog'u Ironhide natychmiast przypina Hawk'a.

1...
2...

Hawk odkopuje! Było bliżej niż poprzednim razem, ale pojedynek trwa! Hawk atakuje Iron'a wysokim, silnym kopnięciem, czyli Roundhouse Kick! Iron powalony! Hawk dopada do rywala i zapina Hawkcator! Niesamowity grymas bólu na twarzy MWE Champa, ale liny znajdują się dość blisko! I mamy rope break! Obaj panowie wstają. Ironhide nie czekając na to co zrobi jego rywal atakuje go High Kickiem, potem odpycha go na liny i Big Boot! Hawk powalony. Iron próbuje założyć swoją dźwignię, ale HHS nie daje sobie jej zapiąć i natychmiast spycha Irona do narożnika! Hawk wynosi przeciwnika pod Superplex, ale Iron kontruje Headbutt'em! Na leżącym Hawk Iron wykonuje Flying Elbow Drop! Pin!

1...
2...

Hawk ponownie odkopuje! Walka nabiera rumieńców! HHS ponownie stara się zepchnąć rywala do narożnika i tym razem udaje mu się ta sztuka! Siada na szczycie narożnika i wykonuje Tornado DDT! Pięknie, mamy pin!

1...
2...

Tym razem to Ironhide odkopuje. Obaj zawodnicy znów na nogach. Ironhide podnosi rywala i Irish Whip do narożnika, pędzi od razu i Clothesline. Kolejny raz Irish Whip w narożnik i znów Clothesline. I w tej chwili Iron Fighter dopada Hawka i zapina Czwórkę! Czyżby to miałby być koniec? Hawk mówi staowcze nie! Prawymi sierpowymi atakuje głowę rywal i ten odpuszcza dźwignię. Iron natychmiast po tym wykonuję Neckbreaker, potem kopnięcie w brzuch i DDT.

- Widać, że zawodnicy są już mocno zmęczeni, ale muszą walczyć dalej! - Wisdom.
- Nie wiem jak ty, ale ja nie mam pojęcia kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia. - GTS.
- Mam już swojego faworyta. - Wisdom.

Hawk ogłuszony po DDT, ale nie daje się przypiąć. Natymiast kontruje takim samym kopnięciem, ale udaje mu się wykonać Pedigree! Po czym zapina YesLock! Teraz już w poważnych kłopotach Iron, ręka już uderzyła w matę dwa razy! Ironhide jednak przełamuję ból i doczołguje się do lin! Wstaje i natychmiast nadziewa się na Hawk Bottom! Mamy pin!

1...
2...

Nie, znowy przerwane liczenie. Jak to się skończy? Panowie znowu na nogach! Iron łapie Hawka i wykonuje Body Slam. Po tym Spinebuster! W końcu Iron zapina New Anaconda Vice! HHS traci siły, ale jedną nogą dotyka lin. Panowie leżą na mecie już prawie bez sił! Obaj zawodnicy starają się powoli wstać. Wznosi się głośny doping ze strony widowni! I panowie wracają do akcji! Hawk bardzo powoli podnosi rywala, ten rozrywa uchwyt i potężny podbródkowy, jeszcze prawy sierpowy, odbija się od lin i Spear dla HHS'a. Kolejny pin!

1...
2...

Blisko było. The Game wkurzony! Wykonuje na Ironie PowerBomb! Wchodzi na narożnik i Flying Elbow Drop! Teraz to on przypina rywala.

1...
2...

Nie! Niesamowite! Iron odkopuje.

- Uff, było blisko - GTS.
- Tak, HHS i Iron dają dzisiaj nie zapomniane show. - Wisdom
- Ciekawe jak to się skończy? - GTS

Kolejna akcja. Tym razem to Ironhide wchodzi na narożnik, za nim Hawk. Niesamowite! Iron Fighter wykonuje Pepsi Plunge! To musi być koniec! Ale co robi Iron? Zamiast przypinać Hawk'a udaje się w stronę narożnika. Z trudem łapie oddech, obmyślając już następną akcję. W tym samym momencie słyszymy głośne AWESOME! To Aryan ! Wbiega na ring! Staje przed leżącym w narożniku Ironhide i ..... kłania się? Co on wyprawia? Czy strata pasa wywarła na nim takie wrażenie, że już nie kontroluje swoich poczynań? Nie! On wie co robi, chce wyprowadzić z równowagi Ironhide. Schodzi z ringu i wznosi pas MWE Championa w górę! Po czy odkłada pas i zaprasza Irona poza ring. Ironhide jednak nie daje się podpuścić, ale jego zdezorientowanie wykorzystuje Hawk poprzez wykonanie Hawk Bottom! Kolejny pin!

1...
2...

Nie, Iron odkopuje. Aryan trochę zniesmaczony odkłada pas i udaje się w stronę szatni chyba nie o to mu chodziło. Hawk wynosi na narożnik Ironkide i Superplex! Obaj panowie w locie przekładają nogi i obaj lądują na łopatkach! Sędzia liczy!

1...
2...
3...!

Niesamowite! To starcie wygrywa ....! No właśnie kto ? Sędzia każe uderzyć w gong, ale nie jest wstanie wyłonić zwyciężcy. Obaj zawodnicy podnoszą ręce w geście zwycięstwa. Panowie dostają pasy spowrotem do rąk a konferansjer wychodzi na środek ringu! Jaki jest werdykt?

- Pani i panowie, na powtórce widać wyraźnie, że Hawk Heaven przypiął Ironhide! Ale również Ironhide przypiął Hawk'a! Więc decyzją sędziego walka zostaje uznana za nieroztrzygniętą! Obaj panowie pozostają zarówno zwycięzcami jak i pokonanymi. - Konferansjer.

Hawk i Iron wstają. Patrzą się na siebie jakby jeszcze nie dowieżając decyzji sędziego. Hawk wyciąga rękę do Ironhide, który po chwili przyjmuje ją. Sportowe zachowanie obu zawodników, którzy dali niezapomniane show. Obaj udają się do szatni przy ogromnym aplauzie publiczności!

- Kto by się spodziewał, że tak to się skończy? - GTS.
- Nikt! To była walka na miarę mistrzów! - Wisdom.
- Mamy nadzieję, że podobał się państwu ten spektakl! - GTS.

No cóż, na dzisiaj to wszystko, towarzyszyli państwu GTS i Wisdom Tooth. Do zobaczenia!
Reply
No i własnie mniej/więcej tego brakuje... Słowa wstępu, zaciętej walki, a teraz to wygląda tragicznie...
Reply
Wszystko się posypało w momencie gdy MWE zostało przeniesione do karczmy...
Reply
Akurat karczmę załatwili moderatorzy Dodgy
Reply
MWE umarło, gdy zabrakło Kaczki, publi i starych kompanów. Koniec i finito.
Reply
Jedni odchodzą drudzy przychodzą jeśli masz zamiar uważać tylko, że należy żyć przeszłością to, rzeczywiście MWE umarło. Według mnie dopóki ten temat jest, nawet w karczmie, nawet na takim poziomie to i tak żyje Dodgy
Reply
Płaczcie dalej. Nie zastanawiajcie się co zrobić, żeby było lepiej, a może wróciło do starych czasów, tylko płaczcie i rozpaczajcie dalej.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)