Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pen spinning
#1
Witam.

Zapewne każdy z nas ma swoją ulubioną dyscyplinę sportu. Jednak chciałbym pokazać wam "coś" co jest mało popularne w Polsce.

Czym jest Pen Spinning?
Pen Spinning jest to odmiana żonglerki kontaktowej, w której używa się długopisu. W Pen Spinningu liczą się efektowne sztuczki robione długopisem: obroty, podrzuty, przekładanie między palcami.
Sport ten (przez wielu uważany za sztukę) narodził się prawdopodobnie w Japonii, w latach 80. i 90. XX wieku. Rozpowszechnia się głównie przez internet.

W pen spinningu istnieją dziesiątki różnych trików. Ich liczba nie jest określana, gdyż teoretycznie każdy ma możliwość wymyślenia nowego tricku.

Aby pomóc wam z wyobrażeniem tej dyscypliny postanowiłem zapodać tutaj dwa filmy prezentujące naszych rodaków w tym sporcie.

http://www.youtube.com/watch?v=nOUpRNBFjls

http://www.youtube.com/watch?v=A16N3YpjZ9s

Gdy widzisz osobę robiącą to „coś” podchodzisz, obserwujesz, pytasz, to normalne. Penspinner może cię zbyć, lub zacząć kolejny raz mozolnie opowiadać czym się zajmuje, jakie są podstawy, skąd to umie i czasem przekonuje cię, że to wcale nie jest takie trudne na jakie wygląda. Lepsi penspinnerzy bardzo dobrze wiedzą, że osoby które 10 minut popatrzą, same chciałyby spróbować. I już tutaj od ciebie zależy, czym będzie dla ciebie pen spinning i czy będziesz miał w tym sukcesy.

W tym miejscu ludzie dzielą się na trzy typy:
• Fajne nowe doświadczenie, chcę się dowiedzieć czegoś nowego, interesującą rzeczą zajmuje się ten człowiek. Można spróbować, czy mi to wyjdzie.
• O cholera, jak on to robi?! Gdybym ja tak umiał, dookoła mnie było by sporo ludzi! Muszę się tego nauczyć, to jest niesamowite!
• Hmm, pen spinning, to jest piękne! Ciekawy sport, ładne długopisy, nauczę się tego bo mi się to podoba.

Pierwsza grupa, nie obraźcie się dziewczyny ale to zazwyczaj wy. Oczywiście nie mówię, że wszystkie, są wyjątki. Osoby z tej grupy są nastawione na odbiór informacji na temat pen spinningu. Chcą się dowiedzieć co to, jak to się robi, i po co. I to im wystarcza, być może nauczą się najprostszego tricku, ale ich to nie pociąga.

Druga grupa to ludzie tak zwani przeze mnie „krótko dystansowi”. Patrzą na ciebie i nagle chcą umieć tak jak ty. Nie dlatego, że jest to ładne, tylko dla tego, że dzięki temu mogą być popularni. Tak samo odbierają ciebie, jako zasranego szpanera. Ciężko im wytłumaczyć, że nie robisz tego dla szpanu (choć pełno jest takich penspinnerów). Potrzebują od razu najlepszego sprzętu. Zaczynasz ich uczyć, są bardziej lub mniej pojętni, jak wszyscy. Jedyne co ich odróżnia, to brak cierpliwości. Po paru dniach (lub godzinach) ciskają długopisem i dają sobie spokój. Dociera do nich, że trzeba ćwiczyć, a ich to nudzi, woleliby od razu umieć pen spinning, tak żeby móc już dziś, zaszpanować.

Kolejna grupa, to grupa właściwa, tak zwani penspinnerzy z powołania. Zazwyczaj nie proszą nas o zrobienie długopisu. Po prostu wracają do domu i próbują stworzyć coś własnego. Cieszą się z każdego nauczonego triku, mogą siedzieć godzinami i tłuc w kółko jeden trik aż dojdą do perfekcji. Sprawia im to satysfakcję. Kręcą wszędzie: przy ludziach i nie, w domu, w szkole, w pracy, inni zaczynają nazywać ich maniakami, lub psychicznie chorymi. Ich motywacją jest satysfakcja z kolejnego Comba, oraz filmiki sławnych Penspinnerów. Radość sprawia im wymyślanie nowych przerobionych długopisów, bardzo dużo czytają na temat pen spinningu. Nie skupiają się wyłącznie na trikach, starają się objąć swoim umysłem pen spinning jako całość zagadnienia.

Oczywiście opisane tu przypadki to skrajności.Każdy z nas wyznacza sobie inny cel.Warto jednak zastanowić się: po co ja to robię?

Jeśli jest ktoś zainteresowanym tym że sportem , zapraszam na polski portal penspinnerów -www.penspinning.pl/ i uczyć się razem z forum ! Powodzenia . Smile
( By Sicks & Pari (PPP))
Reply
#2
umiem backfall, sonicfall, charge 34, 23 i revy (FL)TA(rev) triple infinity, quadruple infinity(niepłynnie) i coś tam jeszcze bym znalazł Tongue ucze się shadowów Smile
Reply
#3
Aha.
Reply
#4
Były takie tematy... Co najmniej 2 widziałem... Dodgy
Reply
#5
Ja też! 2 były :<
Reply
#6
Ja sam kiedyś tak zacząłem, wymyślałem tricki, ale teraz wyszedłem z wprawy.
Reply
#7
Ciekawe, spróbuję Smile
Reply
#8
Kiedyś bardzo dużo się w to bawiłem, znałem ze 40 tricków. Teraz mi się znudziło i już prawie wszystko zapomniałem. Co nie zmienia faktu, że odruchowo kręce wszystkim co mi w ręke wpadnie Big Grin
Reply
#9
asdsa
Reply
#10
Kurcze, a ja nie mam odpowiedniego długopisu w domu ._. Same jakieś powykręcane i krzywe Cool
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)